O roli umysłu w życiu duchowym wyjątkowej żydowskiej kobiety i filozofki, która po konwersji na katolicyzm została mniszką w Karmelu, mówili m.in. prymas Łotwy abp Zbigniew Stankiewicz i karmelita o. prof. Christof Betschardt z Rzymu. Do refleksji nad tematem poznania Boga i drogi wskazanej przez św. Teresę Benedyktę od Krzyża, zaprosili kierownik Sekcji Teologii Duchowości KUL ks. prof. Jan Miczyński oraz dziekan Wydziału Teologii KUL ks. prof. Przemysław Kantyka. Przytaczając słowa św. Jana Pawła II, ksiądz dziekan podkreślił, że św. Edyta Stein to postać niezwykła, która zrozumiała, że „miłość Chrystusa i wolność człowieka są ze sobą splecione, a prawda i miłość potrzebują się nawzajem”. Jak wskazał, jako filozof dążąca do poznania Boga za pomocą umysłu z miłością przeszła drogą krzyża i stała się dla świata wielką nauczycielką wiary.
W wykładzie pt. „Co przez ‘Mądrość Krzyża’ Edyta Stein podpowiada współczesnemu człowiekowi”, abp Zbigniew Stankiewicz zwrócił uwagę, że współczesna cywilizacja Zachodu unika wszystkiego, co wiąże się z cierpieniem i śmiercią. To, co nieusuwalne z ludzkiego życia, zostaje wypchnięte na margines świadomości i zastąpione apoteozą piękna i sukcesu. Mimo unikania szeroko pojętego krzyża, dramatycznie wzrastają statystyki samobójstw, depresji, leków i zaburzeń psychicznych. Rozum i zaawansowana technika nie są bowiem w stanie rozwiązać egzystencjalnych problemów i odpowiedzieć na pytania o ostateczny sens życia człowieka. Według św. Edyty Stein każdy człowiek posiada głębię, w której mieszka Bóg, a najważniejszym powołaniem jest odnalezienie Boga i zjednoczenie z Nim przez miłość. – Mądrość krzyża św. Edyty Stein niesie kilka kluczowych wskazań: cierpienie i kryzys nie muszą być ślepą uliczką, ale mogą stać się drogą oczyszczenia i spotkania z Bogiem; droga przez krzyż nie niszczy człowieka, ale przywraca sens życia i otwiera na głębię transcendencji – powiedział abp Stankiewicz. – W epoce pustki i lęku jej przesłanie pozostaje niezwykle aktualne: tylko ten, kto odważy się stracić życie dla Boga, naprawdę je zachowa – podkreślił.
Jednym z uczestników konferencji był abp Stanisław Budzik. Metropolita przywołał swoją wizytę w Kolonii. – To właśnie tam św. Edyta Stein ostatecznie „zamknęła” wcześniejsze życie jako filozof i rozpoczęła drogę całkowitego oddania Bogu w Karmelu. Można powiedzieć, że Kolonia była miejscem jej wewnętrznego przejścia od świata akademickiego do życia ukrytego – powiedział. Wskazując na znajdujący się tam wyjątkowy pomnik świętej, ukazującej ją w potrójnej roli jako żydowską dziewczynę, poszukującą prawdy filozofkę i oddaną Bogu zakonnicę, która została zamordowana przez Niemców w obozie koncentracyjnym w Auschwitz, podkreślił: - „Pomnik jest symbolem duchowej przemiany i drogi krzyża, która zaprowadziła ją do świętości”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




