Reklama

Zamojski Dzień Papieski

2018-06-13 21:15

Ks. Krzysztof Hawro

Ks. Krzysztof Hawro/Niedziela

12 czerwca to wyjątkowa data dla Hetmańskiego Grodu i całej Diecezji Zamojsko–Lubaczowskiej. Tego dnia wspominamy bowiem wizytę Ojca Świętego Jana Pawła II, który przybył do Zamościa 12 czerwca 1999 roku.

To były historyczne i bardzo ważne trzy godziny. 200 tys. - tylu wiernych z regionu i całej Polski czekało od samego rana w Zamościu na swojego papieża, który przybył do Polski podczas VII Pielgrzymki Apostolskiej do Ojczyzny.

Papież modlił się w katedrze, przejechał przez renesansowy Rynek, spotkał się z władzami miasta, poświęcił szpital swego imienia. Przy kościele Matki Bożej Królowej Polski, odbyła się liturgia słowa. Papież zwrócił się do rolników, podkreślając godność ich zawodu, apelował o odpowiedzialność za środowisko naturalne. W Zamościu powiedział słowa chyba najdobitniej wyrażające jego tęsknotę za krajem, a zarazem opisujące piękno zamojskiej ziemi i całego Roztocza: "Tu z wyjątkową mocą przemawia błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. Tutaj śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku".


Reklama

Dla upamiętnienia wizyty Następcy św. Piotra w Zamościu co roku 12 czerwca organizowany jest Zamojski Dzień Papieski. Obchody tego dnia wpisuje się Diecezjalny Dzień Osób z Niepełnosprawnością, który rozpoczęła Eucharystia w zamojskiej katedrze, po czym uczestnicy przeszli na Zamojski Rynek, gdzie miało miejsce wspólne śpiewanie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów dla Jana Pawła II.

W godzinach wieczornych na scenie Zamojskiego Rynku wręczone zostały nagrody i wyróżnienia dla osób szczególne zaangażowanych w działalność Katolickiego Radia Zamość. Trzem osobom wręczono statuetki „Przyjaciel Katolickiego Radia Zamość”. Dodatkowo Katolickie Radio Zamość, jak co roku, i tym razem jako główny organizator przedsięwzięcia, dostrzegło osoby i instytucje, wręczając im nagrody Semper Fidelis (łac. zawsze wierny).

Tygodnik Katolicki „Niedziela” swoim najwyższym odznaczeniem - statuetką Sursum Corda obdarował bp. Marian Rojka, ordynariusza diecezji zamojsko-lubaczowskiej, który „ Od początku swojej posługi w diecezji otoczył opieką i życzliwością redakcję "Niedzieli Zamojsko – Lubaczowskiej". Swoją serdeczność i dobroć okazuje tym, którzy tworzą redakcję, osobom, których praca była obecna w historii redakcji, a przede wszystkim czytelnikom, do których co tydzień na łamach "Niedzieli" kieruje „Pasterski głos” i „Myśl na tydzień” – napisała w piśmie motywacyjnym Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”. Natomiast Medale "Mater Verbi" otrzymali od "Niedzieli": ks. Krystian Malec i Zbigniew Tracichleb, prezes firmy LHS. Wręczenia tych wyróżnień dokonali ks. Jacek Molka, redaktor z Częstochowy, i ks. Krzysztof Hawro, redaktor odpowiedzialny "Niedzieli Zamojsko – Lubaczowskiej".

Kulminacyjnym punktem świętowania 19. rocznicy obecności Ojca Świętego w Zamościu był koncert Piotra Rubika wraz z solistami, orkiestrą i chórem. Na zamojskiej scenie wraz z Piotrem Rubikiem wystąpili soliści: Zofia Nowakowska, Agnieszka Przekupień, Marta Moszczyńska, Michał Gasz, Grzegorz Wilk, Michał Bogdanowicz, narrator Jakub Wieczorek, a także Wrocławski Chór Akademicki pod dyrekcją Alana Urbanka, Orkiestra Filharmonii Dolnośląskiej z Jeleniej Góry. Widzowie byli zachwyceni koncertem, a artyści wdzięczni za gromkie oklaski. Zespół Piotra Rubika kilkakrotnie bisował.

Na zakończenie koncertu bp Marian Rojek udzielił błogosławieństwa wszystkim zgromadzonym.

Tagi:
Dzień Papieski Zamość

Pokazali wyjątkowego Papieża

2017-10-31 14:00

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 45/2017, str. 3

Ks. Adam Stachowicz
Przed pomnikiem św. Jana Pawła II stojącym obok świątyni

Z okazji Dnia Papieskiego uczniowie z Zespołu Placówek Oświatowych im. Jana Pawła II w Stojeszynie Pierwszym w kościele parafialnym w Brzezinach Stojeszyńskich przedstawili program słowno-muzyczny oraz prezentację multimedialną poświęconą swojemu patronowi.

– W programie artystycznym zarecytowano wiersze napisane przez absolwentów naszej szkoły, które ukazywały wyjątkowość osoby św. Jana Pawła II jako człowieka i papieża. Licznie zgromadzeni parafianie mogli po raz kolejny usłyszeć jego głos, naukę, poprzez którą wskazywał nam drogę ku temu, co dobre i piękne. Z wielką uwagą i skupieniem obejrzeli występ młodych artystów, których nagrodzili gromkimi brawami. Tego dnia nie mogło zabraknąć „Barki”, która została wspólnie zaśpiewana na zakończenie uroczystości – relacjonuje Małgorzata Wisińska, dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych im. Jana Pawła II w Stojeszynie Pierwszym. Ks. prob. Krzysztof Woźniak podziękował młodym artystom za prezentację i przedstawienie, organizatorom za koordynację przedsięwzięcia, a wszystkim widzom za udział, szacunek i kult, jakim darzą Papieża Polaka. – Nasz umiłowany Ojciec Święty zostawił nam wielkie dziedzictwo. Całe jego życie i nauczanie jest dla nas wielkim testamentem, który nieustannie staramy się wypełniać. Realizujmy go, wcielajmy go w życie i przekazujmy następnym pokoleniom – zaznaczał proboszcz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa żegna wybitnego muzykologa i pedagoga

2018-06-20 14:51

Margita Kotas

Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci Wandy Malko, wybitnej częstochowianki, dr nauk humanistycznych, muzykolog i działaczki muzycznej Częstochowy, wieloletniego i zasłużonego pedagoga Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego oraz Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, który swą muzyczną wiedzą dzielił się również na łamach „Niedzieli”.


Ś. P. Wanda Malko

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 22 czerwca o godz. 12.30 w parafii pw. Pięciu Pierwszych Męczenników Polski przy ul. Obrońców Westerplatte 37 w Częstochowie.

Istnieje możliwość zmiany daty lub godziny pogrzebu śp. Wandy Malko, o czym Państwa poinformujemy.

Wanda Malko pochodziła z rodziny o wielopokoleniowych tradycjach muzycznych, w której Ludwik Wawrzynowicz i Tadeusz Wawrzynowicz byli w latach 1902-85 najaktywniejszymi animatorami życia muzycznego w Częstochowie; przez 25 lat była kontynuatorką ich dzieła. Ukończyła w 1971 r. Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach i uzyskała dyplom na Wydziale Teorii, Kompozycji i Dyrygentury. W tym samym roku podjęła pracę jako pedagog w Zespole Szkół Muzycznych w Częstochowie. W latach 1978-89 była dyrektorem Częstochowskiego Towarzystwa Muzycznego, a w latach 1993-96 – zastępcą dyrektora Filharmonii Częstochowskiej. Melomani pamiętają jej prelekcje poprzedzające koncerty, których wygłosiła ponad 2 tys. Była niestrudzonym badaczem dziejów muzycznej Częstochowy i autorką książek. Współpracowała z „Życiem Częstochowy”, Tygodnikiem Katolickim „Niedziela”, „Życiem Muzycznym” i „Ruchem Muzycznym”. Była autorką ponad 200 artykułów publicystycznych a także komentarzy w programach koncertowych Filharmonii Częstochowskiej. Współzałożycielką Stowarzyszenia „Kapela Jasnogórska”, członkiem komitetu redakcyjnego Encyklopedii Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Milion ludzi na Partynicach

2018-06-21 23:59

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Spotkanie zorganizowano w Sali Wielkiej wrocławskiego Ratusza, rozmowę moderował ks. Grzegorz Sokołowski. W nastrój świętowania 35. rocznicy pierwszej wizyty Papieża Polaka we Wrocławiu wprowadził film pt. „Spragnieni sprawiedliwości” oparty na opowieściach kard. Henryka Gulbinowicza, Rafała Dutkiewicza i prof. Andrzeja Wiszniewskiego. Spotkanie wzbogacała obecność…pastorału papieskiego, w kształcie krzyża, z którym pielgrzymował Jan Paweł II.

Prelegenci najpierw dzielili się osobistymi wspomnieniami o tym, co robili 21 czerwca 1983 r. Prof. Wiszniewski, zaangażowany wówczas w działalność opozycyjną nie ukrywał emocji:

- Głęboko się wzruszyłem słuchając tych głosów z nagranego filmu. To było 35 lat temu, ale było fundamentalne dla naszej przyszłości. Na Partynicach zgromadziło się ok. miliona ludzi, zagospodarowanie tego tłumu wcale nie jest prostą rzeczą. Partynice były podzielone na sektory. Ten najbliższy był sektorem zerowym, ale dostać wejściówkę na sektor zerowy było trudniej, iż zdobyć bilet na mecz mundialowy – wspominał Profesor. Słowa papieża odczytywaliśmy jako poparcie dla „Solidarności”. Tłum na Patynicach stał pod tysięcznymi sztandarami z napisami „Solidarności”. Byliśmy złaknieni sprawiedliwości… Lekcję papieską odrobiliśmy nie najgorzej, bo sześć lat później skończył się w Polsce komunizm. Ale dziś, po 35. latach, powinniśmy się chyba zastanowić co nam zostało z nauczania papieskiego. To, co zostało, co nam się udało, a co nie, trzeba koniecznie zrewidować – konkludował. W dalszej części swoich wystąpień odkreślał kontynuację nauczania Papieża Polaka w sposobie prowadzenia Kościoła, który proponuje Franciszek, pochylając się nad najsłabszymi, niezdolnymi do odnoszenia spektakularnych sukcesów. – Wtedy byli komuniści, jednoczyliśmy się, aby obalić ich rządy. A wokół czego dziś powinniśmy być solidarni? – pytał wskazując na niepełnosprawnych i emigrantów. Profesor podkreślił też niemożność solidaryzowania się ze współczesnymi związkami zawodowymi, które – wg niego – solidaryzują się z rządzącymi.

Bp Andrzej Siemieniewski przywoływał obrazy i emocje tamtego dnia. - W mojej pamięci i sercu zostało o wiele więcej obrazów, uczuć, niż słów i pojęć papieskich. Bardzo ważne ze wszystkich pielgrzymek papieskich do Polski jest nie tylko to, co słyszymy, ale też doświadczenie, które przeżywamy. To przemiana tłumu we wspólnotę. To nie jest wspólnota zorganizowana przeciw czemuś, ale wokół – w tym wypadku wokół ołtarza, wokół nauczania. Stąd rozszerza się ewangeliczne nauczanie papieskie. Bp Andrzej podkreślał tę nadrzędną cechę papieskiego nauczania, które nigdy nie występowała przeciwko człowiekowi, nawet wtedy, gdy błądził.

Juliusz Woźny podzielił się wspomnieniem… nieobecności we Wrocławiu w 1983r. - Nie miałem wtedy okazji uczestniczyć bezpośrednio w tej uroczystości, bo odbywałem służbę wojskową, byłem podchorążym. W dzień poprzedzający wizytę papieża poprosiliśmy naszych zwierzchników o to, byśmy mogli pójść na spotkanie – opowiadał. Oczywiście, odpowiedź była odmowna. Nocą pod murami koszar ciągnęły tłumy w stronę Partynic, wołaliśmy, że chcemy iść z nimi, ale oczywiście nie było to możliwe. Zapamiętałem jednak obraz, który zostanie w moim sercu już do końca życia: nad poligonem pojawił się helikopter. Oficerowie zgłupieli, nie wiedzieli co zrobić. My zaczęliśmy wołać, machać w stronę helikoptera. Konkluzja jest taka, że wszyscy, którzy mogli, poszli na Partynice, by tam spotkać papieża, a mnie papież odwiedził w wojsku – zakończył.

Zobacz zdjęcia: Konferencja pt.


Organizatorem spotkania było, m.in. Centrum Historii Zajezdnia. Patrona honorowy nad wydarzeniem sprawowali metropolita wrocławski i prezydent Wrocławia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem