Reklama

Pielgrzymujące gospodynie

2018-06-20 08:09

Ewa Monastyrska
Edycja zamojsko-lubaczowska 25/2018, str. I

Ks. Krzysztof Hawro

Do sanktuarium w Krasnobrodzie pielgrzymowały 3 czerwca Koła Gospodyń Wiejskich z diecezji zamojsko-lubaczowskiej

Pierwsza niedziela czerwca jest tradycyjnie niedzielą pielgrzymowania Kół Gospodyń Wiejskich i zespołów śpiewaczych z terenu naszej diecezji. Przybywamy do Pani Roztocza, aby być razem, by przede wszystkim modlić się, prosić o opiekę i potrzebne łaski, wskazówki od Matki i jej Syna dla naszej misji i naszego zaangażowania. Chcemy być ze sobą, integrować się i ubogacać – powiedział diecezjalny duszpasterz rolników ks. Józef Bednarski.

Podczas Eucharystii, sprawowanej w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Krasnobrodzie, ks. Miłosław Żur zauważył, że grupy Kół Gospodyń Wiejskich potrafią łączyć życie codzienne, swoje zaangażowanie, z tym, co święte. Nie sposób nie docenić ich zwłaszcza podczas uroczystości religijnych.

– Nie wyobrażam sobie dożynek parafialnych, diecezjalnych, dekanalnych, wojewódzkich, gdyby zabrakło Kół Gospodyń Wiejskich, zespołów śpiewaczych; gdyby zabrakło tych wspaniałych rąk, które wiją wianki, tworzą piękne wieńce dziękczynne, gotują smaczne posiłki regionalne. Nie wyobrażam sobie wydarzeń odpustowych, że wśród tych chorągwi, feretronów, zabrakłoby pań w strojach regionalnych, ludowych, pięknie ubranych, które są wzruszeniem i łzą, która się w oku kręci. Ufamy, że tego nie zabraknie i tradycja ta będzie przekazywana następnym pokoleniom – powiedział podczas homilii Miłosław Żur.

Reklama

Dla niektórych nie było to zwyczajne pielgrzymowanie. Choć małżonkowie z Lipska wraz z Kołami Gospodyń Wiejskich pielgrzymują do krasnobrodzkiego sanktuarium każdego roku, to tym razem świętowanie to połączyło się z 40. rocznicą swojego ślubu.

– Jest to dla nas przeżycie i doznanie łask od Maryi. Tak jest, że przyjeżdżamy co roku, przy każdej okazji, gdy tylko możemy. Liczymy na to, że Matka nam pomoże w różnych sprawach, w zdrowiu i w chorobie, tak aby wszystko szło ku lepszemu. Tak się złożyło, że dziś jest właśnie nasza rocznica ślubu. Trafiliśmy idealnie, aby się pomodlić – przyznali z nieskrywanym wzruszeniem małżonkowie.

Członkinie Kół Gospodyń Wiejskich wraz z rodzinami udały się w procesji różańcowej do Kaplicy na Wodzie, gdzie zespoły śpiewacze miały możliwość zaprezentować swój dorobek artystyczny.

Tagi:
pielgrzymka koło gospodyń

Sobótka w Konopiskach

2017-07-06 10:26

Grażyna Łoś
Edycja częstochowska 28/2017, str. 8

Grażyna Łoś

W pierwszy weekend lipca na terenie Gminnego Centrum Kultury i Rekreacji w Konopiskach, nad zalewem „Pająk”, odbyła się impreza plenerowa „Sobótka”. Znany częstochowski animator kultury Roman Kryst, który również współpracuje z GCKiR w Konopiskach, przygotował na tę okazję występ artystyczny zespołu złożonego z przedstawicielek wszystkich Kół Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Konopiska.

– Głęboko wierzę w to, że tradycja nie zaginie, że zawsze będą chętni do tego, by uczyć się wić wianki w okolicy dnia św. Jana. I nie jest ważne, jak to będzie się nazywać: „sobótka”, „noc świętojańska” czy „noc Kupały”. Ważne, że tradycja będzie trwać nadal, że pomimo tej galopującej cywilizacji, ogromnego pośpiechu, gonitwy dnia codziennego – najpiękniejsze polskie kwiaty, zioła, które wokół nas rosną – choć tak często ich w tym pośpiechu nie dostrzegamy – pachnąca mięta, rumianek, rozchodnik, macierzanka czy też piękne róże z naszych ogrodów będą zdobić głowy nie tylko pań z zespołów folklorystycznych, ale również młodzieży, dzieci, ich mam i babć – tak jak to jest w Konopiskach. Co prawda niektórym bardzo żal puścić te piękne wianki na wodę – ale wianka zawsze przecież żal, jednak zioła miały zawsze tajemniczą moc, wierzyły w tę moc nasze prababcie, nasze babcie. Z ziół robi się przecież tak wiele cennych leków – wierzmy w tę moc również my. Wszystkim, których pracowicie wykonane na warsztatach wianki popłynęły po wodzie, życzę spełnienia wszystkich życzeń – powiedział Roman Kryst.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pielgrzymka z Góry Kalwarii dotarła do Lichenia

2018-07-16 17:00

Robert Adamczyk

Pod hasłem „Napełnieni Duchem Świętym ” dotarła do Sanktuarium 38. Piesza Mariańska Pielgrzymka z Góry Kalwarii do Lichenia. Pilegrzymi w ciągu 9 dni 280 km.

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

W relacji ks. Jacka Rygielskiego MIC, kierownika i opiekuna mariańskiej pielgrzymki, tegoroczne wędrowanie przebiegało spokojnie, choć pogoda na trasie była bardzo zróżnicowana: „Pierwsze dni były spokojne, gdyż nie było dużego upału, ale wczoraj i przedwczoraj było trudniej, bo padał ulewny deszcz, a na pieszej pielgrzymce deszcz jest trudniejszy do zniesienia, niż piekące słońce”.

Zdaniem ks. Rygielskiego pozytywnym akcentem pielgrzymowania bez wątpienia jest życzliwość ludzi spotykanych po drodze: „Wiele osób wychodziło na ulicę, aby pomachać do nas, podać kubek wody, wesprzeć dobrym słowem. To bardzo budujące, za nich także modlimy się w Licheniu, przed Obrazem Matki Bożej Licheńskiej”.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka z Góry Kalwarii dotarła do Lichenia

W tegorocznej pielgrzymce uczestniczyło nieco ponad 80 osób. Jedną z nich była pani Małgorzata z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia z warszawskich Stegien. Dla pątniczki była to pierwsza piesza pielgrzymka w życiu. „Kryzys dopadł mnie na samym początku. Myślałam, że przeceniłam swoje siły i możliwości, ale dzięki wsparciu duchowemu, fizycznemu i medycznemu udało mi się iść dalej i dojść do celu. Chciałam dotrzeć przed tron Matki Bożej Licheńskiej, gdyż intencja, którą ze sobą niosłam, jest dla mnie bardzo ważna – wraz z mężem mamy pragnienie macierzyństwa”.

38. Piesza Mariańska Pielgrzymka z Góry Kalwarii do Lichenia zakończyła się w poniedziałkowy poranek uczestnictwem we Mszy św. o godz. 10.00 sprawowanej przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej, której przewodniczył ks. Bogusław Binda MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty marianów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież: sport sprzyja kulturze spotkania

2018-07-17 16:10

vaticannews.va / Rio de Janeiro (KAI)

Sport sprzyja budowaniu kultury spotkania – przypomina papież Franciszek organizatorom konferencji na temat sportu jako czynnika wspomagającego rozwój człowieka, gospodarki i społeczeństwa. Odbędzie się ona w sierpniu w Rio de Janeiro.

Artyominc / Foter.com / CC BY-SA

Franciszek zachęca organizatorów, by promowali sport jako sposób na praktykowanie cnót i wspieranie integralnego rozwoju człowieka. Wyraża przy tym przekonanie, że sport to nie tylko forma rozrywki, ale także narzędzie do budowania kultury spotkania, braterstwa i solidarności, a tym samym świata bardziej pokojowego i sprawiedliwego.

Wśród organizatorów brazylijskiej konferencji o sporcie figuruje między innymi Stolica Apostolska oraz FIFA (Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej). Przedstawiciel Watykanu został też poproszony o otwarcie obrad.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem