Reklama

Kalendarze 2019

Sakrament (nie)rozstania się z Kościołem

2018-06-06 12:21

Ewa Monastyrska
Edycja zamojsko-lubaczowska 23/2018, str. II

Ewa Monastyrska
Ponad dwa tysiące młodych ludzi wzięło udział w pielgrzymce

Ponad 1400 młodych ludzi wzięło udział w diecezjalnej Pielgrzymce Bierzmowanych, która odbyła się przy sanktuarium Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Tomaszowie Lubelskim

Choć część młodych ludzi przyjęła już sakrament bierzmowania, a część wciąż oczekiwała na ten wyjątkowy dzień, to mimo wszystko postanowili nie rezygnować ze wspólnego spotkania i integracji.

– Cieszymy się, że jest tu dużo osób i uczestniczą czynnie w uwielbieniu Boga. Same należymy do wspólnoty i bardzo nas cieszy, że wszyscy razem możemy się tu modlić – powiedziała Julia podczas pielgrzymki.

– Myślałam, że będzie mało ludzi i będzie tak bardziej kameralnie, ale nie sprawdziły się moje przypuszczenia. Nasi koledzy składali świadectwa o Bogu i był występ i koncert. Jest tu naprawdę bardzo fajnie – dodała koleżanka Julii, Ewa.

Reklama

– Chciałbym poznać ludzi, którzy też otrzymali Ducha Świętego i doświadczyli obecności Pana Boga. Cieszę się też z tego, że mogę tu być i podziękować Bogu, że mogłem tu przyjechać i doświadczyć tego wszystkiego – podkreślił Karol.

Żywotność Kościoła

O tym, że bierzmowanie nie jest końcem przygody młodych ludzi w Kościele, podkreślał organizator wydarzenia, dyrektor Wydziału Nauki i Wychowania Katolickiego Kurii Diecezjalnej w Zamościu, ks. Robert Strus. Zauważył, że w niemal każdej parafii funkcjonują grupy parafialne skupiające młodych ludzi, co stanowi żywy Kościół. Według niego, to właśnie młodzież bierzmowana najlepiej może odnaleźć się w tego typu duszpasterstwie, gdzie będzie mogła dalej głosić Chrystusa. Nie jest to jedyna forma wyjścia do młodych ludzi. Już 21 sierpnia młodzi z całej diecezji zamojsko-lubaczowskiej będą mogli spotkać się podczas 8. Exodusu Młodych w Zwierzyńcu. W tym roku na młodzież czekają tacy goście jak ks. Dominik Chmielewski SDB, kiedyś mistrz dalekowschodnich sztuk walki, dziś duszpasterz akademicki. Miłośnicy dobrej muzyki posłuchają rapera Tau, zespołu ewangelizacyjnego Guadelupe oraz znanego zespołu niemaGOtu. Wśród wartych uwagi świadectw młodzi ludzie wysłuchają s. Wirginii Mielcarek oraz Moniki i Marcina Gomułków. Podczas Pielgrzymki Bierzmowanych spotkanie ewangelizacyjne poprowadził ks. Piotr Jakubiak, wikariusz parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Krasnobrodzie. Spotkanie ubogacone było koncertem zespołu ewangelizacyjnego, a także świadectwami młodych ludzi, którzy opowiadali o swoim spotkaniu z Panem Bogiem.

Świadectwo uczestników

– Uważam, że tego typu świadectwa są bardzo potrzebne, bo trafiają do młodych ludzi. Cieszę się, że mówią to właśnie młodzi do młodych, ponieważ ich słowa dużo lepiej trafią do nas, niż gdyby mówił to ktoś dorosły – przyznał zasłuchany w świadectwa Karol.

24 maja liczba młodych ludzi przy tomaszowskim sanktuarium pozytywnie zaskoczyła organizatorów spotkania i gospodarzy miejsca.

– Zamieszanie jest wielkie. Związane jest ono z tradycyjną pielgrzymką młodzieży bierzmowanej. Frekwencja jest niesamowita. My się bardzo cieszymy, że tylu młodych ludzi jest przy kościele. Oni modlą się, tańczą, skaczą, jak to młodzi. Konfesjonały są rozstawione, młodzi korzystają ze spowiedzi. Nie można powiedzieć, że młodych w kościele nie ma. Nigdy nie wiadomo, co trafi do ich serca. Nawet jeśli nie wszystkiego do końca posłuchają, to pozostanie w nich świadomość wspólnoty, że takich jak oni jest więcej, i że mają swoje miejsce w Kościele. W końcu Kościół jest ich. Lubię takie zamieszanie – powiedział kustosz sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej, ks. prał. Czesław Grzyb.

Wyzwanie dla młodych

Centrum pielgrzymki była Liturgia sprawowana przez bp. Mariana Rojka. Pasterz naszej diecezji wielokrotnie podkreślał, że sakrament bierzmowania stanowi dla młodych ludzi chrześcijańskie wyzwanie. – Słyszeliśmy zachęcenie z Ewangelii: „Miejcie sól w sobie, zachowujcie pokój między sobą”. Tę sól otrzymaliście w siedmiorakich darach Ducha Świętego. A zatem te słowa oznaczają: miejcie w sobie oczyszczający wpływ Ducha Chrystusowego. Bądźcie oczyszczeni. Z czego? Z egoizmu, samolubstwa, z gniewu, wzajemnej urazy. Bądźcie oczyszczeni ze złości, ze zmiennych nastrojów, a wtedy i tylko wtedy będziecie w stanie żyć w pokoju z waszymi bliźnimi. (…) Podobnie jak sól zapobiega zepsuciu się potrawy, podobnie i my, dojrzali chrześcijanie, mamy oddziaływać na mentalność tego świata. Taka jest misja, z jaką zostaliśmy posłani podczas sakramentu bierzmowania. Wspólnoty, w których żyjemy, potrzebują smaku, a to możemy wnieść właśnie my, ludzie ochrzczeni, kochający Chrystusa, przyznający się do Ducha Świętego – powiedział w homilii bp Marian Rojek.

Choć Pielgrzymka Bierzmowanych jest dedykowana głównie osobom przyjmującym danego roku sakrament bierzmowania, to biorą w niej udział także ci, którzy swój sakrament dojrzałości chrześcijańskiej przyjęli już kilka lat wcześniej.

Pielgrzymka młodzieży bierzmowanej z roku na rok staje się pielgrzymką młodych, chcących pozostać przy Bogu i Kościele.

Tagi:
bierzmowanie

Ich drogowskaz

2019-01-02 12:59

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 1/2019, str. VII

Otwórzcie się na działanie Ducha Świętego i pomyślcie, w jaki sposób te dary, które otrzymaliście, rozwijać, byście byli świadkami Jezusa Chrystusa w swoim środowisku – mówił proboszcz parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Bibicach ks. Jan Przybocki do bierzmowanej młodzieży

Maria Fortuna-Sudor
Po Mszy św. do kard. Dziwisza ustawiła się kolejka pragnących mieć zdjęcie z najbliższym współpracownikiem Jana Pawła II – tu ks. proboszcz, grupa bierzmowanych i przedstawiciele ich wychowawców

Grudniowa uroczystość, połączona z poświęceniem odzyskanego krzyża i odsłonięciem tablicy upamiętniającej ważne dla społeczności parafialnej wydarzenia, zgromadziła w przepięknej świątyni wspólnotę parafian i ich gości. Trudno mi było przecisnąć się przed główny ołtarz, gdy w mroźne, sobotnie przedpołudnie przyjechałam do Bibic. – Gdzie znajduje się krzyż, który za chwilę poświęci kard. Dziwisz – zapytałam najbliżej stojącego mężczyzny, a ten wskazał miejsce także wypełnione wiernymi...

Historia

– Ten krzyż pochodzi z przeznaczonego na salę kinową kościoła w Niemczech – powiedział proboszcz parafii ks. Jan Przybocki. I dodał: – Jedna z moich uczennic, która tam mieszka, zadzwoniła z pytaniem, czy byłbym zainteresowany, żeby ten krzyż przywieźć do naszego kościoła. Było dwa dni na decyzję i na załatwienie stosownych pozwoleń, by uzyskać zgodę na zakup i przywiezienie do Polski krzyża, przed którym modliło się wiele pokoleń tamtejszych parafian. Pojechałem, zabierając ze sobą wyznaczoną kwotę. Teraz Chrystus upamiętniony w tym krzyżu nie będzie zajmował muzealnej ściany, ale tu, w naszym kościele, będziemy się przed nim modlić.

Kard. Dziwisz poświęcił krzyż oraz tablicę upamiętniającą w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości ważne dla wspólnoty wydarzenia, w tym rozpoczęcie budowy kościoła, erygowanie parafii, konsekracji świątyni, a także duszpasterzy zaangażowanych w to dzieło od 1977 r.

Bierzmowanie

Zwracając się w homilii do bierzmowanych, hierarcha apelował: – Bądźcie świadkami Jezusa Chrystusa! Do tego was zobowiązuje i umacnia Duch Święty. Aby ludzie patrząc na was, mogli poznać Jezusa Chrystusa, mogli poznać Kościół.

Warto podkreślić piękną inicjatywę, o której wspomniał proboszcz parafii, przedstawiając kandydatów do bierzmowania i sposób ich przygotowania do przyjęcia sakramentu: – Z inicjatywy grupy Magnalia Dei zorganizowaliśmy duchową adopcję kandydatów do bierzmowania i przez ostatnie miesiące każdy z tych młodych ludzi był omadlany przez kogoś z parafian – mówił ks. Jan Przybocki, a na zakończenie podziękował za tę formę wsparcia młodych i zwrócił się do wspólnoty: – Proszę was, chociaż przez chwilę jeszcze módlcie się za nich!

W czasie uroczystości był czas na podziękowania ze strony rodziców bierzmowanych. Witając na uroczystości m.in. przybyłych kapłanów, przedstawiciele parafii przypomnieli m.in. wcześniejszych proboszczów – ks. kan. Adama Leśniaka i ks. kan. Andrzeja Gawrońskiego. Wyrazy wdzięczności do wszystkich zaangażowanych w ich przygotowanie do przyjęcia sakramentu skierowali także bierzmowani, którzy publicznie zapewniali: – Postaramy się kształtować nasze sumienia w świetle Bożego prawa.

Znak

W rozmowie z „Niedzielą” kard. Stanisław Dziwisz nie krył uznania dla bibickiej wspólnoty parafialnej i ich proboszcza, dla tutejszej świątyni. Zapytany o poświęcony w parafii krzyż, hierarcha stwierdził: – Dobrze, że nie pozwolono, aby ten krzyż został usunięty, schowany, zapomniany. Tu będzie miał swoje miejsce. I zauważył: – Myślę, że ten krzyż połączy te dwa narody – polski i niemiecki. O to zawsze musimy zabiegać i modlić się. Niech więc ten znak przypomina tym wszystkim, którzy się przy nim zatrzymają, którzy na niego spojrzą, że przez krzyż przyszło zbawienie, pojednanie z Bogiem, ale też pojednanie pomiędzy ludźmi.

Równocześnie dodał, że dla bierzmowanych to wielki znak. I podkreślił: – Opatrzność postawiła przed nimi krzyż. Niech oni pilnują, aby był on w naszej ojczyźnie szanowany, aby był znakiem zbawienia. I niech będzie dla całej wspólnoty przewodnikiem w ich życiu. Niech będzie ich drogowskazem. Jeśli oni pójdą za krzyżem, a ufam, że tak się stanie, to nie zbłądzą w życiu i będą radością naszego społeczeństwa i Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Gdańsk: trwają uroczystości żałobne prezydenta Pawła Adamowicza

2019-01-18 09:23

aw, lk / Gdańsk (KAI)

W piątek w Gdańsku trwają uroczystości żałobne prezydenta Pawła Adamowicza. Do popołudnia w Europejskim Centrum Solidarności jest wystawiona trumna z ciałem śp. prezydenta, którego żegnają tysiące mieszkańców miasta. Wieczorem w Bazylice Mariackiej sprawowana będzie liturgia żałobna, a w sobotę o godz. 12.00 zostanie odprawiona Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia. W pogrzebie weźmie udział prezydent Andrzej Duda, o czym poinformowała Kancelaria Prezydenta RP.

screen/TVN24

Organizatorem uroczystości pogrzebowych jest miasto Gdańsk przy udziale rodziny.

W czwartek odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta Gdańska w Dworze Artusa. Uczestniczyli w niej wszyscy radni, którzy pełnili funkcje od 1990 r. Wielu z nich wspominało w publicznych wystąpieniach Pawła Adamowicza. Do godz. 17.00 w Europejskim Centrum Solidarności będzie wystawiona trumna prezydenta Adamowicza. Gdańszczanie mogą pożegnać prezydenta Gdańska i wpisać się do księgi kondolencyjnej. Do ECS przychodzą tłumy mieszkańców. Do trumny stoi od rana bardzo długa kolejka. Księga kondolencyjna w Urzędzie Miejskim wystawiona z kolei do piątku do godz. 20.00.

O godz. 17.00 z ECS wyruszy kondukt żałobny, który odprowadzi trumnę Pawła Adamowicza do Bazyliki Mariackiej. Wieczorem zostanie odprawiona Msza św. żałobna i jeszcze do północy w świątyni będzie możliwość pożegnania prezydenta.

W sobotę 19 stycznia o godz. 12.00 zostanie odprawiona Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia. Proboszcz Bazyliki Mariackiej ks. Ireneusz Bradtke poinformował, że tego dnia od godz. 7.00 świątynia będzie otwarta i będzie można modlić się przy prochach Zmarłego. Wiceprezydent Aleksandra Dulkiewicz poinformowała, że rodzina Zmarłego prosi, by nie kupować kwiatów i zniczy, a pieniądze przekazać na dwa cele: hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza w Gdańsku oraz Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Podkreśliła, że dzieła te są żywym pomnikiem prezydenta Adamowicza, który je wspierał i umiłował w sposób szczególny.

Dla tych, którzy nie będą mogli wziąć udział w uroczystościach pogrzebowych w świątyni, zostaną w różnych punktach miasta ustawione telebimy. W piątek i sobotę komunikacja miejska w Gdańsku będzie bezpłatna.

W całym kraju od piątku od godz. 17.00, czyli od momentu, gdy nastąpi wyprowadzenie trumny z ciałem prezydenta Adamowicza do Bazyliki Mariackiej, do soboty do godz. 19.00 obowiązywać będzie żałoba narodowa. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ewa Kowalewska o waszyngtońskim Marszu dla Życia: tłum radosnych ludzi manifestujących swoje zaangażowanie pro-life

2019-01-18 21:18

pra / Gdańsk (KAI)

„Atmosfera tego marszu jest absolutnie unikalna, wręcz niesamowita. To niezapomniane przeżycie znaleźć się w tłumie tak wielu młodych, radosnych ludzi, manifestujących swoje zaangażowanie w obronie życia” - wspomina Ewa H. Kowalewska. Prezes Human Life International w Polsce w waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyła trzykrotnie i - jak mówi - „za każdym razem było to coś niepowtarzalnego”.

dlazycia.info

W dzisiejszym newsletterze Human Life International w Polsce Ewa H. Kowalewska przypomina historię Marszu dla Życia, który w tym roku w Waszyngtonie przejdzie po raz czterdziesty szósty. Odbywa się on w rocznicę niesławnej decyzji Sądu Najwyższego USA w sprawie Roe contra Wade, która w 1973 roku w praktyce zalegalizowała aborcję na życzenie podczas całej ciąży, aż do urodzenia dziecka.

W tym roku Marsz odbywa się pod hasłem „Jedyny w swoim rodzaju od pierwszego dnia: pro-life jest pro-naukowe”. „W ten sposób organizatorzy chcą pokazać, że każda istota ludzka jest unikalna, niepowtarzalna od samego poczęcia oraz połączyć te fakty z rzetelną wiedzą, która zawsze stoi po stronie prawdy i życia” - komentuje Ewa Kowalewska.

Marsz tradycyjnie przejdzie Aleją Konstytucji pod Kapitol oraz gmach Sądu Najwyższego. Zapowiedziano wielu znakomitych gości, w tym abp. Josepha Neumanna przewodniczącego Komitetu ds. Aktywności Pro-life Konferencji Episkopatu USA. Narrację ma prowadzić znany dziennikarz Ben Shapiro.

Z okazji Marszu organizowanych jest wiele wydarzeń towarzyszących. Większość dużych organizacji przygotowuje własne spotkania dla swoich wolontariuszy i pracowników, najczęściej połączone z posiłkiem. Wieczorem poprzedniego dnia odbywa się Msza św. w waszyngtońskiej katedrze, po której wielu młodych pozostaje na całonocnym czuwaniu. „Punktem kulminacyjnym jest jednak uroczysta kolacja po marszu nazywana „Rose Dinner”. W tym roku ma w niej wziąć udział wiceprezydent USA Mike Pence, który od lat jest osobiście związany z ruchem pro-life” - informuje prezes HLI Polska.

Human Life International, najstarsza w USA organizacja pro-life, założona przez benedyktyna o. Paula Marxa w 1974 roku, od początku uczestniczy w Marszu zwartą grupą swoich wolontariuszy i pracowników. „Atmosfera tego marszu jest absolutnie unikalna, wręcz niesamowita. To niezapomniane przeżycie znaleźć się w tłumie tak wielu młodych, radosnych ludzi, manifestujących swoje zaangażowanie w obronie życia” - wspomina Ewa H. Kowalewska. Prezes Human Life International w Polsce w waszyngtońskim Marszu dla Życia uczestniczyła trzykrotnie i - jak mówi - „za każdym razem było to coś niepowtarzalnego”.

„18 stycznia duchowo łączymy się z obrońcami życia z Ameryki! Papież Franciszek ogłosił odpust zupełny pod zwykłymi warunkami dla wszystkich, którzy tego dnia będą się łączyć w modlitwie w intencji obrony życia z uczestnikami Marszu dla Życia w Waszyngtonie - przyłączmy się” - zachęca Ewa Kowalewska.

Waszyngtoński Marsz dla Życia jest największym tego typu wydarzeniem na świecie. Weźmie w nim udział kilkaset tysięcy ludzi, w większości młodych. „Udział w nim robi wielkie wrażenie, bo jest to autentyczna, radosna afirmacja życia” - mówi Ewa Kowalewska. Marsz dla Życia w Waszyngtonie jest ukoronowaniem podobnych akcji pro-life, które w tych dniach odbywają się w ponad osiemdziesięciu amerykańskich miastach.

Prezes HLI Polska zwraca uwagę, że batalia o zaprzestanie aborcji w ostatnich latach w Ameryce nasila się coraz bardziej. „Od ujawnienia handlu organami zabijanych dzieci przez Planned Parenthood, organizację posiadającą najwięcej placówek aborcyjnych w USA, rozgorzała walka o pozbawienie ich funduszy federalnych. Są to duże pieniądze i jest o co walczyć. Zamknięto już ponad 200 placówek aborcyjnych, ale proceder zabijania poczętych dzieci nadal trwa. Wybór prezydenta Trumpa wzmocnił amerykański ruch pro-life, jednak każdy krok w kierunku delegalizacji aborcji wywołuje totalną awanturę, wspieraną głównie przez demokratów” - pisze Kowalewska.

W najnowszym newsletterze HLI Polska zauważono także, że po ostatnich zmianach w amerykańskim Sądzie Najwyższym większość sędziów jest po stronie ochrony życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem