Reklama

Bezinteresownie dla Mii

2018-04-11 14:49

Ewa Monastyrska
Edycja zamojsko-lubaczowska 15/2018, str. VII

Ewa Monastyrska
Zagrali dla poważnie chorej kilkumiesięcznej dziewczynki

Czy można zrobić coś dla kogoś obcego zupełnie bezinteresownie? Choć w dzisiejszych czasach taka sytuacja wydaje się zupełnie nierealna, to jednak młodzi ludzie z Tomaszowa Lubelskiego udowodnili, że aby pomagać, wystarczą jedynie dobre chęci i świetna organizacja. Kilkumiesięczna Mia cierpi z powodu sekwencji Pierr’a Robina. Ta choroba wiąże się z trudnościami w oddychaniu i przełykaniu. Gdy informacja o koniecznej operacji obiegła media społecznościowe, 17-letni Mikołaj Łaba z Tomaszowa Lubelskiego wraz z kolegami postanowili zorganizować dla chorej dziewczynki turniej, podczas którego zbierane miałyby być datki. Organizacja młodych mężczyzn budziła podziw. – 24 marca odbył się Wielkanocny Charytatywny Turniej Halowej Piłki Nożnej pod hasłem „Nie poMIAjmy potrzebujących”. Chcemy dziewczynkę wesprzeć w jej leczeniu. Robimy ten projekt w pięciu. Rozplanowaliśmy, co każdy powinien zrobić. Zrobiliśmy listę partnerów, którzy zechcieliby nam pomóc. Tłumaczyliśmy wszystkim po kolei, co chcemy zrobić. Ku naszemu zdziwieniu wszyscy byli dla nas bardzo mili i wykazali się dla nas ogromnym wsparciem. Ulotki, wlepki, plakaty, puchary… To wszystko było dofinansowane przez naszych partnerów. Teraz rozmawiamy, a mój kolega jeździ do różnych piekarni i szuka tej, która zechce dofinansować nam choćby drożdżówki – wyjaśnił Mikołaj Łaba.

Nie były to wyłącznie rozgrywki piłkarskie. Podczas turnieju można było podziwiać pokazy Freestyle, spróbować swoich sił przy maszynie „kopacz”, zagrać w piłkarzyki, wylosować nagrody, a dzieci otrzymywały balony. Podczas całego turnieju zbierane były datki do puszek, a wszystkie drużyny zobowiązane były do wpłacenia 150 zł wpisowego, które w całości zostały przekazane dziewczynce. Nie jest to jednak koniec zbiórki. – Trwają licytacje. Pozyskaliśmy kilka koszulek i gadżetów od klubów ekstraklasowych i nie tylko, bo także od kadrowiczów polskich. Wystawiliśmy je na aukcję internetową i wszystkie pieniądze chcemy przekazać na leczenie Mii – dodał Mikołaj Łaba. Rodzice Mii, choć początkowo byli bardzo zaskoczeni inicjatywą mieszkańców Tomaszowa, to jednak nie kryli swojego zadowolenia i wdzięczności dla organizatorów turnieju i aukcji. Dlaczego postanowili pomóc zupełnie bezinteresownie? – Nie ma co patrzeć tylko na siebie. Myślę, że zostaliśmy tak ukierunkowani przez naszych rodziców. Że trzeba pomagać innym. Rodzice od początku pielęgnowali we mnie takie wartości jak rodzina czy chodzenie do kościoła. Nie wstydzę się przyznania do Boga. Chcieliby, żebym był dobrym człowiekiem i myślę, że udało im się dosyć dobrze. Dziękuję im za to bardzo. Mam nadzieję, że ich nie zawodzę – wyjaśnił Mikołaj Łaba. Pieniądze przekazywane dziewczynce wciąż są zbierane. Można je przekazać także przelewem bankowym. Gdy Mia dorośnie i dowie się o całej akcji, Mikołaj chciałby przekazać jej jedno: – Żeby i ona pomagała kiedyś innym – spuentował.

Reklama

Podczas turnieju zawodnicy dziękowali za wspaniałą organizację. – Cieszymy się, że możemy pomóc. Turniej jest na wysokim poziomie, miło się gra, atmosfera jest wspaniała – stwierdzili zawodnicy z Parczewa. Młodzież działa w ramach platformy „Zwolnieni z teorii”, która polega na realizowaniu projektów społecznych pod okiem mentora.

Tagi:
pomoc turniej

Wielki Charytatywny Turniej Piłki Nożnej

2018-02-28 11:18

Magdalena Kapuścińska
Edycja przemyska 9/2018, str. VIII

Magdalena Kapuścińska
Turniej zorganizowała Caritas Archidiecezji Przemyskiej

Wielki Charytatywny Turniej Piłki Nożnej o Puchar Posła na Sejm RP Kazimierza Gołojucha i Burmistrza Łańcuta Stanisława Gwizdaka był rozgrywany w niedzielne popołudnie 11 lutego w hali sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łańcucie. Wzięło w nim udział sześć drużyn. Były to: drużyna księży, której przewodził bp Stanisław Jamrozek, oraz drużyny: Komendy Powiatowej Policji, Straży Zamkowej Muzeum-Zamku w Łańcucie, Komendy Powiatowej Straży Pożarnej, Samorządowców Powiatu Łańcuckiego oraz Samorządowców Miasta Łańcuta, którzy okazali się zwycięzcami rozgrywek.

Celem turnieju, zorganizowanego przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej i MOSiR w Łańcucie, było zebranie środków na leczenie Wiktorii. Na ten cel zostały przeznaczone środki zebrane do puszek podczas trwania rozgrywek oraz uzyskane w drodze licytacji. Turniej był również okazją do ogłoszenia wyników plebiscytu na Najlepszego Sportowca i Trenera Łańcuta 2017 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Uczestnicy Rejsu Niepodległości wraz z Fundacją Salvatti.pl wspierają misje w Senegalu

2018-07-17 13:25

mm / Dakar (KAI)

Żaglowiec „Dar Młodzieży” w Rejsie Niepodległości już 18 lipca zacumuje w stolicy Senegalu, Dakarze. Uczestnicy wyprawy, laureaci konkursu „Rejs Niepodległości”, odwiedzą tam placówki misyjne prowadzone przez polskich misjonarzy.

YouTube.com
Dar Młodzieży

Siostry Franciszkanki Misjonarki Maryi w Dakarze prowadzą Foyer. Jest to szkoła zawodowa z internatem dla dziewcząt w wieku od 18-25 lat. Placówka jest powiązana z sierocińcem, gdzie dziewczyny uczą się opieki nad niemowlętami.

Z kolei misjonarze ze Zgromadzenia Ducha Świętego wspierają edukację młodzieży w dwóch placówkach misyjnych: parafii Notre Dame du Cap Vert z Pikine i parafii Świętego Józefa z Kedougou (700 km od Dakaru). Fundacja Salvatti.pl przekaże na ten cel 1000 euro. Pieniądze zostaną przeznaczone na opłacenie szkoły, internatu oraz formacji zawodowej dla młodych osób.

– Chcemy, by uczestnicy Rejsu Niepodległości, młodzi polscy patrioci, którzy podczas rejsu promują Polskę za granicą, poznali też rzeczywistość misyjną i polskich misjonarzy, którzy w krajach, gdzie są swoistymi ambasadorami Polski i dowodem na to, jak wiele Polacy robią na rzecz ubogich na całym świecie – mówi ks. Jerzy Limanówka SAC, prezes Fundacji Salvatti.pl

Rejs Niepodległości jest organizowany z okazji obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Organizatorami wyprawy są: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Akademia Morska w Gdyni oraz Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl. Rejs może odbywać się m. in. dzięki sponsorom, firmom: PKN Orlen oraz Tauron.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem