Reklama

Warsztaty zdobienia pisanek w Tarnogrodzie

2018-03-28 10:57

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 13/2018, str. VI

Joanna Ferens
Warsztaty zdobienia pisanek

Już po raz czternasty w Tarnogrodzie odbyły się Regionalne Warsztaty Zdobienia Pisanek, które są jedyną tego typu, wręcz unikatową, imprezą w regionie

Podczas dwudniowych warsztatów uczestnicy mieli okazję zapoznać się z różnymi technikami zdobienia pisanek, m.in. techniką batikową, akrylową, wydrapywaną, sznurkową i wyklejaną, a także nauczyć się tworzyć kwiaty z krepiny i bibuły. Zajęcia prowadzą panie, które wiedzę i doświadczenie odziedziczyły po swym mamach i babciach. Piękną tradycją warsztatów jest to, że wszystkie wykonane pisanki i ozdoby świąteczne uczestnicy zabierają do domu, przez co staną się nie tylko wspaniałą pamiątkę, ale również wyjątkową, jedyną w swoim rodzaju i niepowtarzalną ozdobą świątecznego stołu.

Jak podkreśla dyrektor Tarnogrodzkiego Ośrodka Kultury Renata Ćwik jest to unikatowe wydarzenie o wielu wartościach. – Celem naszych warsztatów jest kultywowanie tradycji i zwyczajów związanych z przygotowaniem i obchodzeniem Świąt Wielkiej Nocy. Warsztaty to spotkanie z twórcami ludowymi oraz pokaz technik zdobienia pisanek, wykonywania kwiatów z krepiny oraz prezentacja dorobku rękodzieła artystycznego. Umożliwiamy konfrontację i wymianę doświadczeń w amatorskiej twórczości artystycznej oraz możliwość poszukiwania oryginalnych pomysłów – wskazała.

Spotkanie rozpoczął wykład „O zajączku wielkanocnym”, prowadzony przez kulturoznawcę i folklorystę prof. Katarzynę Smyk z UMCS w Lublinie, która wyjaśniała, w jaki sposób pisanki wpisują się w symbolikę Świąt Wielkanocnych. – Pisanki i jajka to jedna z podstawowych symbolik świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Obecne są w koszyczku ze święconką, jajkiem w Poranek Wielkanocny się dzielimy, są ono na stołach jako dekoracja, ale mają także wyraz symboliczny, z jednej strony symbolizują wszechświat, z drugiej wykluwanie się ptaka, to obraz Chrystusa wychodzącego z grobu do nowego życia. W przypadku pisanek ważne są także kolory i wzory na nim umieszczane. To symbol początku życia, rodzenia się, zmartwychwstania – podkreśliła.

Reklama

Jedną z najsłynniejszych twórczyń pisanek w regionie jest Katarzyna Zygmunt z Korytkowa Dużego, która tę tradycję przejęła od swojej babci i prababci. – Piszę pisanki najstarszą techniką batikową, która była podobno znana i używana już w starożytności. Polega na kilkakrotnym pokrywaniu jajka farbą, dlatego uzyskujemy wiele kolorów. Kiedyś się malowało za pomocą naturalnych barwników, farbek tworzonych z roślin, np. na kolor żółty zbieraliśmy w lesie widlak, który dziś jest pod ochroną, skrobaliśmy korę z kwaśnej jabłonki i zielone żyto, co dawało kolor zielony, cebula w łupinach farbowała na czerwono-brązowy, zaś brąz był z łupin orzecha włoskiego. Jak już poszczególne warstwy zostały napisane specjalnym pisakiem zakończonym blaszką, na koniec podgrzewamy wosk znajdujący się na jajku, ścieramy go i wtedy dopiero otrzymujemy efekt końcowy, a co ciekawe, do końca nie wiemy, co na tym jajku jest i jak ono faktycznie nam się udało – wskazała.

Tworzenie pisanek to w wielu domach tradycja rodzinna i cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Coraz więcej młodych ludzi angażuje się w wykonywanie tradycyjnych ozdób świątecznych i chce się tej sztuki uczyć, aby przekazywać ją następnym pokoleniom. Agata Zygmunt całą wiedzę i umiejętności zawdzięcza swojej babci Katarzynie.

– Wszystkiego nauczyłam się od babci, która tworzy pisanki, odkąd pamiętam. Ja zaczęłam tworzyć pisanki w wieku pięciu lat, tak bardzo mi się to spodobało, że piszę je już od dwunastu lat. Dla mnie to odpoczynek, odstresowanie się, oderwanie od dnia codziennego – wskazała.

Głównymi odbiorcami warsztatów są uczniowie szkół podstawowych, co wpisuje się w cel krzewienia tradycji i kultury ludowej wśród młodego pokolenia. – Już drugi raz tu przyjechałem i bardzo mi się tu podoba, bo uczę się malować pisanki, które później wkładamy do koszyczka ze święconką i jestem dumny z tego, że właśnie jajka pomalowane przeze mnie są główną ozdobą w domu na Wielkanoc. Dużo się nauczyłem i mam nadzieję, że kiedyś pokażę mojej młodszej siostrze, jak się powinno malować pisanki – mówi z dumą jeden z uczestników warsztatów, dziewięcioletni Michał.

W tegorocznych warsztatach wzięło udział ponad czterysta osób z dziewiętnastu placówek oświatowych. Organizatorami wydarzenia byli: Towarzystwo Kultury Teatralnej Ziemi Lubelskiej, Tarnogrodzkie Towarzystwo Regionalne i Tarnogrodzki Ośrodek Kultury. Impreza odbyła się pod patronatem Marszałka Województwa Lubelskiego, Starosty Biłgorajskiego i Burmistrza Tarnogrodu.

Tagi:
pisanki

Papież: bycie katechetą jest powołaniem, a nie zawodem

2018-09-22 20:04

vaticannews / Watykan (KAI)

Papież skierował specjalne przesłanie do uczestników międzynarodowego kongresu katechetów, który zorganizowała w Rzymie Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji.

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Franciszek wyjaśnia, co to znaczy być katechetą. To nie zawód, ale powołanie. Nie pracuje się jako katecheta, ale nim się jest, ponieważ angażuje to całe życie. Katecheta prowadzi na spotkanie z Jezusem poprzez słowa, konkretne życie oraz świadectwo.

"Często myślę o katechecie jako osobie, która pozostaje w służbie Słowa Bożego, ponieważ ono towarzyszy mu codziennie stając się pokarmem, którym dzieli się z innymi w sposób skuteczny i wiarygodny. Katecheta zdaje sobie sprawę, że to Słowo jest żywe, ponieważ stanowi zasadę wiary Kościoła. Katecheza nie jest jedną z lekcji; katecheza jest komunikowaniem doświadczenia oraz świadectwem wiary, które zapala serca, ponieważ budzi pragnienie spotkania z Chrystusem. Ten przekaz na różne sposoby i poprzez rozmaite formy jest zawsze «pierwszym», który katecheta jest wezwany, aby realizować. Katecheza, która pragnie być owocna i pozostawać w harmonii z całością życia chrześcijańskiego żywotne soki czerpie z liturgii oraz z sakramentów. Jakże byłoby pożyteczne dla Kościoła, gdyby nasze katechizowanie pozwalało lepiej rozumieć oraz przeżywać obecność Chrystusa, który działa dla naszego zbawienia. Niech pomaga nam doświadczać piękna życia w jedności z tajemnicą Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego!”.

W spotkaniu bierze udział 1500 katechetów z 48 krajów. Przesłanie zostało przekazane w czasie, gdy Ojciec Święty znajdował się w podróży do krajów bałtyckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chińskie media o porozumieniu Watykan-Pekin

2018-09-24 13:22

KAI

Porozumienie między Watykanem i rządem w Pekinie w sprawie nominacji biskupów jest komentowane w mediach chińskich z 23 września. Anglojęzyczny „China Daily” poświęcił tej sprawie krótką notkę opierając się na oficjalnym stanowisku chińskiego MSZ. Według tej informacji, po podpisaniu odpowiedniego dokumentu obie strony nadal pozostaną w kontakcie, aby poprawiać wzajemne stosunki.

Pixabay.com

Nieco dłuższą informację zamieszcza bulwarowy dziennik „Global Times”. Gazeta cytuje słowa wiceprzewodniczącego Konferencji Biskupów uznawanej przez władze chińskie, bp. Fang Jianpinga, który chwali „wielkie starania” i w podpisanym porozumieniu widzi początek nowego rozdziału w stosunkach między Chinami i Watykanem. Hierarcha nie krytykuje porozumienia i uważa, że okazało się ono konieczne z powodów praktycznych.

Poza tym krytycy stanowią "głośną mniejszość", podkreśla gazeta, przywołując słowa Wielkiego Kanclerza Papieskiej Akademii Nauk, bp. Marcelo Sancheza Sorondo. Bardziej obszernie o porozumieniu Watykan-Pekin pisze ukazujący się w Hongkongu „South China Morning Post”. M.in. określany jako ekspert w sprawach kościelnych Wang Maixiu pisze o „epokowym” porozumieniu, w oparciu o które będą mogły zostać znormalizowane stosunki między Stolicą Apostolską a Chinami.

Ponadto gazeta przypomina – uchodzącą w Chinach kontynentalnych za tabu – problematykę Tajwanu.Choć wyspa uważa się za niezależną, jednak przez komunistów w Pekinie traktowana jest jako zbuntowana prowincja.

Jako jeden z nielicznych krajów świata Watykan uznał Tajwan jako samodzielne państwo. Odkąd Pekin i papież dyskutują o zbliżeniu, w Tajpej istnieją poważne obawy, że Watykan wycofa swoje stosunki dyplomatyczne na korzyść Pekinu. Gazeta cytuje fragment oświadczenia tajwańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych z soboty 22 września stwierdzające, że porozumienie watykańsko-chińskie nie zaszkodzi stosunkom między Tajwanem i Watykanem.

Ponadto należy mieć nadzieję, że to porozumienie przyczyni się do zwiększenia wolności religijnej w Chinach, uważa tajwańskie MSZ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem